START      O BLOGU     FRANCJA      JĘZYK FRANCUSKI      NIEZBĘDNIK GRAMATYCZNY      PUK PUK      WWW      KONTAKT

środa, 25 marca 2015

Język francuski, Francja, Paryż - nowa przygoda, nowe wyzwanie

Kilka dni temu w sposób bardzo spontaniczny postanowiłam ujarzmić w mojej głowie język francuski. Do tej pory nie miałam żadnej styczności z tym językiem, a wymowa francuskiego przyprawiała mnie o ból głowy. Zmęczona ciągłym wchłanianiem w siebie gramatyki i słówek z jęz. niemieckiego, postanowiłam trochę odpocząć od tego tematu i zapoznać się z czymś nowym. Coś tknęło mnie na ojczyznę Napoleona :) Obładowana książkami z języka niemieckiego i z dość silnym nawykiem kupowania nowych - postanowiłam, że zapoznam się z językiem francuskim w sposób mega minimalistyczny. Zeszyt A4, długopis plus internet to maksimum tego, z czego mogę korzystać podczas nauki języka francuskiego! 


źródło: http://www.pokulture.pl/index.php?itemid=1235&catid=2




Na pierwszy ogień ogarnęłam wymowę. Posegregowałam grupy liter, dzięki temu mam czarno na białym co i jak wymawiać. Niesamowicie ułatwia opanowanie nowych słówek - wystarczy spojrzeć na zestaw liter w wyrazie i znaleźć pod daną literą. Takie usystematyzowanie wg alfabetu spowodowało, że szybko opanowałam zasady i przy nowych słówkach po kilku dniach już wiedziałam bez problemu jak wymówić dane słowo, którego jeszcze nawet nie słyszałam.

4 komentarze:

  1. Zapowiada się ciekawy blog. Bede tutaj regularnie zagladac. Dziekuje za tabelke okazala sie przydatna dla mnie. Powodzenia w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że wpis jest pożyteczny i zapraszam na kolejną porcje bieżącej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie natknęłam się na ten blog i już pierwszy wpis przypadł mi do gustu. Zacząć naukę języka od zera jedynie przy pomocy internetu? Jestem ciekawa jak Ci do tej pory poszło ;)
    Mogę zapytać z jakiej strony wzięłaś wymowę? Dobra myśl jakoś nigdy nie wpadłam na pomysł, żeby sobie ją usystematyzować :(

    OdpowiedzUsuń